Dobre rady

To był jeden z pierwszych zupełnie nowych numerów, które powstały po naszej rezurekcji. Na którejś z pamiętnych i cudownych prób wyjazdowo-łykendowych u Marka na wsi. Kiedy graliśmy i imprezowali naraz przez trzy dni. Żółw zaczął grać jakiś motyw na basie, rozwijał go i pętlił, aż wykrystalizował się konkretny riff. Od razu z przejściem i innymi ozdobnikami. A że byliśmy wtedy bardzo podjarani faktem odrodzenia i ponownej możliwości grania – przypomniał mi się tekst, który napisałem już wcześniej. Próbując go zagraliśmy chyba z pincet razy za każdym razem śmiejąc się jak sztubak, który namalował „dupa” na ścianie szkoły. Idealnie pasował i do tej muzy i do naszego stanu. Pasuje do dziś i mam nadzieję, że tak już zostanie.

Ex Pert

nie dorosłem i nie zamierzam
chociaż bardzo się starałem
choć mądrzy kiwali nade mną głowami
spierdalaj kolego z dobrymi radami

nie dorosłem i nie zamierzam
kłopotom nie daję wódki
do problemów nie odwracam się plecami
spierdalaj kolego z dobrymi radami

nie dorosłem i nie zamierzam
bo mózg mi tłuszczem nie zarasta
i choć wytykają mnie palcami
spierdalaj kolego z dobrymi radami!!!


< WSTECZ | DALEJ >